Olimpijska technologia

Wioska olimpijska w Londynie. Na pierwszym planie IBC (International Broadcast Centre)
Wioska olimpijska w Londynie. Na pierwszym planie IBC (International Broadcast Centre) architectsjournal.co.uk
Olimpiada na ekranie telewizora to nie tylko kamery i prezenterzy. Tysiące ludzi każdego dnia ciężko pracują w Londynie, aby pokazać każdy detal olimpijskiej rywalizacji.

Wszystko zaczęło się wiele miesięcy temu, kiedy opracowywano plany tegorocznej olimpiady. Od igrzysk w Pekinie za część telewizyjną wydarzenie odpowiada spółka OBS (Olympic Broadcast Services). Podległa MKOl jednostka zajmuje się obsługą medialną całego przedsięwzięcia i to jej sygnał, filtrowany przez lokalne stacje telewizyjne wędruje do naszych telewizorów.
W wiosce olimpijskiej znajduje się kilkadziesiąt wozów transmisyjnych, które specjalnie na igrzyska ściągnięto z całej Europy. Gigantyczne studio wybudowane nieopodal stadionu olimpijskiego zbiera sygnały z kilkudziesięciu miejsc w Londynie i okolicach i przekazuje je dalej. Stacje telewizyjne mają do wyboru kilkanaście kanałów jednocześnie i to one decydują jakie wydarzenia sportowe zaprezentować na swoich antenach. BBC uruchomiło ponad 20 dedykowanych kanałów telewizyjnych, aby widzowie platformy cyfrowej SKY mogli sami wybrać dyscyplinę, którą zechcą oglądać.
Wszystkie kanały nadawane są w technologii HD, niektóre także w 3D. W transmisji wykorzystywane są dziesiątki różnych kamer, w tym podwodne na basenie olimpijskim, steady cam w przypadku prezentacji poszczególnych sportowców w ruchu, spider cam, które "latają" nad stadionem olimpijskim etc.
Setki kamerzystów i asystentów, techników, operatorów EVS (replay) oraz grafiki, realizatorów, dźwiękowców, producentów itd spędzają długie godziny w studio bądź w wozach transmisyjnych aby żaden moment olimpiady nie został pominięty.
Ale igrzyska to nie tylko telewizja. Każdy stadion bądź hala sportowa posiada dedykowany zespół odpowiedzialny za prezentację odpowiedniej dyscypliny. Presentation Team to komentatorzy sportowi oraz spikerzy (jeden mówiący po angielsku i jeden po francusku), realizatorzy wizji dla wielkich ekranów, operatorzy grafiki oraz dźwiękowcy. Oprócz nich wielu ludzi odpowiedzialnych za ceremonie wręczenia medali olimpijskich, producenci oraz montażyści. Umiejscowieni w pokoju kontrolnym dbają o przebieg wydarzeń na podległej im arenie olimpijskiej. Każda minuta rozgrywek jest ściśle zaplanowana, spikerzy i wielkie ekrany LED zapewniają rozrywkę kibicom oraz informację podczas zawodów moderując przebieg olimpijskiego spektaklu.
Większość sprzętu używanego podczas Olimpiady zapewniają jej sponsorzy. Panasonic dostarcza ekrany LED i kamery, za system pomiaru czasu odpowiedzialna jest Omega, dane zbiera i analizuje ATOS. Skala przedsięwzięcia może doprowadzić do zawrotu głowy. Tysiące ludzi, setki kilometrów kabli, tony sprzętu pracują po 16 godzin na dobę, aby dostarczyć najlepsze igrzyska w historii. Obserwując cały proces od wewnątrz (z control room na stadionie olimpijskim) odnosi się wrażenie że jest to znakomicie zorganizowana i naoliwiona machina, która została zbudowana od podstaw zaledwie na kilka dni, aby po zakończeniu zawodów w Londynie zniknąć z powierzchni ziemi. I tak też się stanie, przynajmniej do następnej Olimpiady.
Trwa ładowanie komentarzy...